"Walczymy i nie zapowiada się na rychły koniec"

Już drugą dobę strażacy gaszą pożar śmieci na składowisku we wsi Studzianki koło Białegostoku. - Walczymy od długiego czasu i nie zapowiada się na to, że będzie rychły koniec - mówi rzecznik straży pożarnej w Białymstoku, mł. bryg. Paweł Ostrowski. Jak poinformował, udało się zabezpieczyć przed ogniem pobliski las i zabudowania. Zużyto już około pół miliona litrów wody.

źródło:

http://www.tvn24.pl/0,1735344,0,1,walczymy-i-nie-zapowiada-sie-na-rychly-koniec,wiadomosc.html

Inne wiadomosci