- Nie zdziwiłbym się, gdyby za jakiś czas Jarosław Kaczyński oświadczył, że w tej trumnie w ogóle nikogo nie ma, bo jego brat zmartwychwstał - tak Leszek Miller skomentował słowa prezesa PiS o tym, że nie rozpoznał ciała swojego brata. Zdaniem polityka SLD to "zamierzona gra" lidera opozycji.
http://www.tvn24.pl/0,1687012,0,1,miller-nie-zdziwie-sie-jak-uslysze-o-zmartwychwstaniu,wiadomosc.html