Narciarski Puchar Świata przeniósł się do Estonii. Tym razem, wśród biegaczek nie zabrakło Justyny Kowalczyk. Polka przeszła już kwalifikacje sprintu uzyskując czas o tylko pół sekundy gorszy od Marit Bjoergen. - Jak jej nie pójdzie, to będzie wkurzona - mówi trener Aleksander Wierietielny. Ćwierćfinały rozpoczną się po godz. 13.
http://www.tvn24.pl/0,1732164,0,1,justyna-0-5-s-za-bjoergen,wiadomosc.html