Hymnem z czasów dyktatury frankistowskiej organizatorzy Giro d'Italia uhonorowali zwycięzcę wyścigu - Alberto Contadora. To nie pierwszy raz, gdy Hiszpan musiał wysłuchać złego hymnu stojąc na najwyższym stopniu podium - w 2007 roku na Polach Elizejskich, po pierwszym zwycięstwie w Tour de France, zagrano mu hymn Danii.
http://www.tvn24.pl/0,1704870,0,1,hymn-frankistow-dla-contadora,wiadomosc.html