Kilkudniowe nerwowe negocjacje dobiegły szczęśliwego końca - tak brzmi ostatni meldunek z "placu budowy" nowego greckiego rządu. Premierem ma być jednak Lukas Papademos. A jeszcze kilkanaście godzin wcześniej wydawało się, że będzie to ktoś inny.
http://www.tvn24.pl/0,1723849,0,1,a-jednak-papademos-zwyciezyl-wariant-nr-1,wiadomosc.html