Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj zaapelował w środę do rodaków o spokój po tym, gdy co najmniej sześć osób zginęło podczas protestów, do których doszło po spaleniu egzemplarzy Koranu na terenie prowadzonego przez NATO więzienia. Wcześniej w środę tłum demonstrantów wznoszących okrzyki "Śmierć Ameryce", "Śmierć Karzajowi" starł się z policjantami blokującymi dostęp do bazy Sojuszu pod Kabulem.
http://www.tvn24.pl/0,1735741,0,1,6-zabitych-po-spaleniu-koranu-karzaj-apeluje-o-spokoj,wiadomosc.html